Budowanie bliskości

Opublikowane przez 4 sierpnia 2015 w Bez kategorii | 0 komentarzy

Budowanie bliskości

Poznajesz niezwykłego człowieka i już wiesz, że nie chcesz, aby pozostała to tylko krótkotrwała i płytka znajomość? Pragniesz wejść z kimś ważnym w bliższą zażyłość, ale krępują Cię wewnętrzne obawy i nie masz planu na ocieplenie Waszych relacji? A może istnieje osoba, z którą już od długiego czasu starasz się zacieśnić więzy, jednak wciąż nie umiesz przełamać tkwiącej pomiędzy Wami bariery? Budowanie bliskości w relacjach międzyludzkich nie należy do łatwych zadań. Przede wszystkim – proces ten wymaga czasu i cierpliwości, zaufania i szczerych chęci, które popychają Was ku stopniowemu otwieraniu się na siebie. Przedstawiamy Ci zatem metaforyczne narzędzie, które pomoże zburzyć mury, jakie wokół siebie stawiacie, ale pamiętaj, że to tylko narzędzie – pracę musisz wykonać sam.

Zacznij od… ujawnienia się. Pamiętaj, że druga strona (w większości przypadków) nie posiada zdolności magicznych i może nawet nie podejrzewać, że pragniesz pogłębić Waszą relację. Dodatkowo, jeśli nieśmiałość stanowi znak rozpoznawczy ważnej dla Ciebie osoby – może ona obawiać się wykonania pierwszego kroku i ukrywać zainteresowanie. Nie masz zatem tak naprawdę nic do stracenia. Zadzwoń, napisz maila lub smsa, miło zaczep w pracy – możliwości jest mnóstwo. Na początku nie musisz wcale proponować spotkania. Spróbuj nawiązać kontakt – dowiedzieć się, na jakim etapie życia znajduje się aktualnie druga strona, co przeżywa, co jest dla niej ważne. Z reakcji osoby, którą jesteś zainteresowany, wyczytasz natomiast, czy Twoje zamiary mają charakter jednostronny czy też możesz liczyć na wzajemność.

Jeśli spotykasz się z przychylnością – zrób kolejny krok. Niezależnie, czy starasz się o relację romantyczną czy też przyjacielską, dąż do konfrontacji – zaproponuj spotkanie. Ważne, aby odbyło się ono w miejscu gwarantującym Wam obojgu komfort i przyjazną atmosferę. Dążycie bowiem do tego, aby poczuć się ze sobą swobodnie i otworzyć się na siebie – pogrążyć się w szczerej, ale na początku lekkiej i przyjemnej rozmowie. Pamiętaj, aby podczas spotkania nie przyjmować wyłącznie roli mówcy. W XXI wieku trudno o dobrego słuchacza, a jeśli już się takiego znajdzie – nie chce się z niego rezygnować. Zapewnij więc drugą osobę, że naprawdę jesteś nią zainteresowany – zadawaj wiele konstruktywnych pytań i… nie zapominaj uważnie słuchać odpowiedzi – podczas kolejnego rendez-vous możesz próbować dopytać lub zgłębić poruszane kwestie – Twój rozmówca poczuje, że chcesz się zaangażować i oferujesz wsparcie.

Kiedy już się rozstaniecie – podtrzymuj kontakt. Oczywiście, nie próbuj atakować osoby, którą jesteś zainteresowany, smsami lub telefonami pięć minut po spotkaniu. Przypomnij o sobie po kilku dniach – krótko i nie narzucając się. Kto wie – może okażesz się szczęśliwcem i wybrana osoba postanowi odezwać się pierwsza. Zyskasz wówczas poczucie wewnętrznego spokoju – nie tylko Tobie zależy na bliskości. Pamiętaj, że kluczem do zażyłości pozostaje obecność – uczestnicz w życiu ważnego dla siebie człowieka, a połączy Was prawdziwa relacja.

Dodaj komentarz